Menu

Czy w Kaliningradzie pojawi się pomnik Józefa Stalina?

Ulewny deszcz nie przeszkodził sympatykom partii "Platforma Obywatelska" zebrać się na wiecu na placu Marszałka Wasilewskiego w Kaliningradzie, by zaprotestować przeciwko próbom przepisywania historii. "Jeśli mamy zmienić nazwę Kaliningrad, to tylko na Stalingrad". I tu będzie nasz przyczółek obronny przeciwko agresji Zachodu", - oświadczył na wiecu lider regionalnego oddziału partii, Siergiej Malikov.
"Rewanżyści z krajów Bałtyckich porównują Stalina do Hitlera. Litwa, Łotwa i Estonia świętują "Dzień niedobrej pamięci" – 70. rocznica paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku".
"To jest niedopuszczalne. Z całą odpowiedzialnością oświadczamy: Stalin wyzwolił Europę! Hitler przekształcił ją w ruiny, a miliony ludzi ją zamieszkujących, obrócił w popiół", - takie hasła można było usłyszeć na demonstracji.
Aktywiści zażądali od miejskich i regionalnych władz przywrócenia historycznej sprawiedliwość i wybudowania w Kaliningradzie pomnika Stalina, ustawiając go na jednym z centralnych placów, a także nadania nazwy Stalina jednej z głównej ulic miasta.

"To właśnie Józefowi Stalinowi obwód Kaliningradzki zawdzięcza swoje istnienie w składzie ZSRR (Rosji)". "Mamy pomniki Kalinina i Schillera, ale "ojciec-założyciel" obwodu nie ma nawet małej tabliczki?!"- można było usłyszeć na mitingu
"Rozumiemy, że wszystko, co było u nas dobrego, i wszystko, co było u nas złego, jest naszą historią. Nie możemy przed nią uciec lub jej zapomnieć, jak straszny sen. Trzeba zajrzeć wgłąb siebie, i prosić o przebaczenie u historii. Pomnik Stalina będzie dowodem na to, że przynajmniej staramy się nie zapomnieć o przeszłości, aby spokojnie patrzeć w przyszłość", – powiedział Siergiej Malikov.
Lider regionalnego oddziału "Platformy Obywatelskiej" na demonstracji która odbyła się 21 sierpnia zaproponował również stalinowskie metody walki z korupcją jako najbardziej skuteczne.

"Teraz nadszedł czas trudnych decyzji, i jeśli nadal będziemy tolerować skorumpowanych urzędników, rozkradających budżet kraju, to możemy znaleźć się w poważnych tarapatach. Wszystkie rozmowy na temat korupcji i walki z nią, to przelewanie z pustego w próżne. Czas naprawdę wziąć się do pracy. Zorganizować dla skorumpowanych urzędników obozy pracy na Syberii, i niech tam oni pracują dla dobra kraju - oświadczył Malikov

Zródło