Menu

2 tony wątroby wołowej z Polski zatrzymali rosyjscy celnicy

Pracownicy urzędu celnego daremnili kolejną próbę przemytu na granicy z Polską.

Rosjanin powracał do obwodu kaliningradzkiego przez granicę w Bagrationowsku (Bezledy) autobusem marki "DAF". Podczas sprawdzania za pomocą specjalistycznego kompleksu RTV okazało się, że wewnątrz autobusu znajduje się niezadeklarowany towar: 2194 kg wątroby wołowej. 89 kartonów zostały umieszczone w bagażniku i schowku na narzędzia.

Kaliningradczyk wyjaśnił, że kupił towar w Bartoszycach, w hurtowni, i zamierzał go sprzedać. O zakazie wwozu wiedział, ale zignorował go, w nadzieji na to, że celnicy nie będą sprawdzać autobusu.

W wyniku wszczęto dwie sprawy administracyjne. Również wydział granicznej kontroli weterynaryjnej sporządził akt o zakazie wwozu produktu. Wątrobę wysłano z powrotem, do Polski, poinformowano w sekcji prasowej regionalnego urzędu celnego w Kaliningradzie.